Dystansologia


Na tym polega cały sekret.
Udane relacje oparte są na udawaniu właśnie.
Nie można się lubić ze wszystkimi.
W sumie to z większością nie można.
Mało kto zasługuje na to żeby się przed nim otworzyć w całości.
I nie mówię, że jesteśmy jacyś wyjątkowi.
Szkoda setek godzin pracy spędzonych nad samym sobą, żeby zaoferować je komuś,
kto skwituje je jednym słowem, albo
kiwnięciem głowy.
Nie bój się odstąpić od czegoś, co tobie nie pasuje.
Godzi w twoje poczucie wartości,
samopoczucie.
Nie bój się odstąpić od ludzi, którzy masowo idą za tym
co dla mas jest tworzone.
Jakim się stajesz, takich ludzi przyciągasz.
Często lepiej nie przyciągać ich w ogóle.
Twórz swoje.
Rób swoje.
Czasami będziesz myślał, że może
tak właśnie trzeba.
Że to co cię otacza to rzeczywistość, którą powinieneś przyjąć.
Poganiacze tanich biznesów.
Kobiety śmiejące się
i łechtające swoje ego,
kiedy mówi się o nich samych.
Pełno tego kurewstwa wszędzie.
Czasami będziesz myślał, że jesteś inny.
Pamiętaj, że ci którzy drą się, żeby
oznajmić wszystkim, że są inni
…inni nie są.
Atencja goni atencję.
Beznadzieja dostaje jej coraz więcej.
Będą wymagać,
i odchodzić, kiedy nie będą dostawać.
Czasami przestaniesz dostrzegać piękno
uśmiechu kobiety, mężczyzny,
śmiechu dziecka, sensu pasji.
Ale tylko
czasami.
Nie zatrać się.
Nie zapomnij kim jesteś.
Udane i zepsute relacje zostaw tym
co chcą je udawać i psuć.
Relacje po prostu są i
z kim mają być, z tym będą.
Poznasz to.
Ale niestety, tylko
czasami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *