“arytmia”

Ulice miast
pełne są
martwych
serc,
które biją jednakowo
ze strachu
przed
nimi samymi i
przed tym co mogą,
a raczej
czego pragną.

Uderzam się w pierś.
Ty nie bij
w ich rytmie.

M.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *