Najbardziej zakłamani jesteśmy wobec siebie


Chaos myśli.
Chcę napisać milion zdań. Nie potrafię.
Może przeleję to na muzykę? Po części.
Chcę napisać, że dzisiejsza era „poradników na wszystko” niszczy w nas, nas samych.
Złote rady na złote życie. Ludzie przez nie wpadają w depresje, bo jakoś u nich te złote rady nie działają.
Skrzywiony obraz rzeczywistości przedstawiany szarej masie przez mentorów, telewizję, radio… kurwa. O wizerunek boga dzisiaj łatwiej niż o dostęp do Wi-Fi. Czytaj dalej “Najbardziej zakłamani jesteśmy wobec siebie”

Wieczorami i tak każdy o kimś rozmyśla


Tego wieczoru szybkim krokiem pokonała cały dom nie witając się z nikim. Rzuciła drogą torebkę w kąt, puściła wolne piosenki „Coldplay” i w trampkach wskoczyła do łóżka. Zniechęcenie. Ponoć każda kobieta zna tę scenę. Pytasz czy została zraniona? I tak i nie. On jej nic złego nie zrobił… no właśnie… nic nie zrobił, w ogóle.
Zero zainteresowania jej osobą i jakichkolwiek reakcji.
Zasnęła zostawiając na poduszce ślady czarnych od tuszu łez. Czytaj dalej “Wieczorami i tak każdy o kimś rozmyśla”

Czego nie powie ci facet.

Jedno z najgorszych pytań jakie facet może usłyszeć od kobiety gdy są sam na sam, to “Chcesz mi coś powiedzieć?”.
I to niby jest zwykłe pytanie, ale problem jest w tym, że kobieta wie, że on (kurwa mać) chce jej te kilka słów wydukać, ale jest facetem i nie potrafi być taki miENTki, żeby to z siebie wyrzucić. Czytaj dalej “Czego nie powie ci facet.”

Dobranocka dla dorosłych

la_la_land_900_2888x1624

Coś dziwnego zaczyna się dziać między kobietą a mężczyzną kiedy jedno powie drugiemu „Myślimy podobnie”. Następuje sekunda ciszy, ale tak naprawdę rozmowa trwa nadal, bo ta sekunda właśnie, mówi sama za siebie. Czasami potwierdzając mówi tylko „to fajnie”, a czasami „niech ta rozmowa trwa wieczność”.

Czytaj dalej “Dobranocka dla dorosłych”

Z kobietą o kobietach…

148935907510721

Późnym lutowym wieczorem w Krakowie zaczął padać deszcz. Ściany wąskiej kamienicy zaczęły w świetle latarni błyszczeć od wilgoci kropel, które wsiąknęły. Niektórzy ludzie pochowali się po domach, ale jak na sobotę przystało większość z nich postanowiła zamiast pod kołdrę z książką wybrać się do okolicznych knajp i barów. Tak samo zrobiłem ja. Po spotkaniu, które miałem w południe postanowiłem nie wracać do domu i zostać tu na noc. Czytaj dalej “Z kobietą o kobietach…”

Dlaczego Piotruś nie chciał dorosnąć?

tumblr_static_tumblr_static__640

Widzę ją już drugi raz. Usiadła trzy fotele dalej przy czystej szybie, po prawej stronie pociągu z widokiem na las. Ja siedzę po lewej, przy tej całej ujebanej napisem CHWDP. Ruszyliśmy. Czytaj dalej “Dlaczego Piotruś nie chciał dorosnąć?”