List Bukowskiego do Johna Martina

“12 sierpnia, 1986

Cześć John.
Dzięki za świetny list. Myślę, że czasami nie zaszkodzi przypomnieć sobie, skąd się przyszło. Znasz miejsca, skąd ja przyszedłem. Nawet ludzie, którzy o tym piszą lub robią filmy, nie mają o tym pojęcia. Nazywają to ‘Od 9 do 17′. To nigdy nie jest od 9 do 17. Czytaj dalej “List Bukowskiego do Johna Martina”

“miriady”

Są gwiazdy,
które świecą stale.
Są takie, które gasną.
I są w końcu te, które
spadają żeby znaleźć
lepsze miejsce
dla swojego blasku.
Nie obwiniaj się już
i pamiętaj, że
te, które
gdzieś upadły
są najpiękniejsze.

– Mateusz Jańta

“meteory z makaronem”

Widzę kobietę
w brązowych włosach.
Siedzi przy stole,
wysoko
na balkonie.
Przed nią leży
talerz z daniem.
Nocne niebo
jest zalane gwiazdami.
W tle Paryż.
Kobieta spogląda na mnie.
Nie wiem,
dlaczego tu jestem.
Nie wiem,
kim ona jest.
Wiem, że nie muszę już
szukać
ukojenia
w innych oczach.

– Mateusz Jańta