Nie mam już wyboru.
W kieszeni zostały mi
tylko proste słowa.
Potargane, urwane, zawstydzone,
szczere.
Weź je.
Tak,
wiem że nie jest ich wiele,
ale…

– Mateusz Jańta

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *