Autor: Mateusz Jańta

Poezja

Przed tobą moja dusza rozbiera się do naga. Nie potrzebuje żadnych słów. Jednym spojrzeniem sięgasz w nią głębiej, niż ja sam potrafię. – Mateusz Jańta

Poezja

Zabiła mnie dziś pustka wielkiego miasta. Zmęczone dusze zostały w swoich zmęczonych ciałach rozkładających się pod sufitami ciasnego szczęścia. Gdy wzejdzie nowe słońce, chłód jego światła zreanimuje martwe umysły. Miasto stanie się cyrkiem tętniącym nieżyciem,Czytaj dalej

Poezja

*

Szanowna Pani. Świat stał się dla mnie za głośny. Hałas jego absurdów i nonsensu rani krwawiący we mnie krzyk myśli. Proponuję ucieczkę. Nawet jeśli droga do ciszy będzie prowadzić przez wieczną mgłę, warto zabłądzić wCzytaj dalej

Poezja

“powrót”

… a na drodzę będę cieszył się z każdego kawałka szkła, który wbije się w moją stopę, z każdego rozżarzonego węgla, którym się sparzę, z mrozu zabierającego czucie, z deszczów ciągle spowalniających moje kroki, jeśliCzytaj dalej

Poezja

“ukryte”

Chcę zachłysnąć się subtelnością twoich oddechów, utonąć w zwiewności twoich ruchów, a potem wypłynąć bezwładnie na powierzchnię twojej delikatności, którą wszędzie po sobie zostawiasz. Lekkość. Jesteś nią. A prawdziwa lekkość jest ciężarem, gdy nie mamCzytaj dalej